Sukienka w kwiaty i czerwony golf

sukienka w kwiaty czerwony golf shein czarna ramoneska kozaki za kolano czarne renee sukienka w kwiaty bonprix bretonka karyn blg modowy blogerka modowa puławy jesienny zestaw stylizacja jesienna look

Taką jesień to rozumiem, uwielbiam gdy za oknem świeci słońce, a temperatura zachęca do wyjścia z domu. Po prostu czasem i ta pora roku potrafi być bardzo przyjemna, już wiele razy wam pisałam, że za nią nie przepadam, ale zaczyna mnie coraz bardziej zaskakiwać.

Sukienka z SH i okulary w kształcie serc

wzorzasta sukienka sh czarna ramoneska kozaki za kolano zamszowe renee karyn blog modowy blogerka modowa puławy look

Dobra wiem, że przyzwyczaiłam was do kolorowych stylizacji, ale tym razem przychodzę do was z czymś bardziej monochromatycznym i stonowanym. Do dzisiejszego looku wybrałam sukienkę z guziczkami, którą moja mama kupiła w SH. Pożyczyłam ją jak wyjeżdżaliśmy na Rodos i tak mam nadzieje, że już o niej mama zapomniała. Bardzo podoba mi się jej krój i materiał, kojarzy mi się z latami 90tymi gdyż ma bufki na ramionach, których akurat tu nie widać. Jakiś czas temu mogliście ją zobaczyć w tym poście: Nasza podróż poślubna.

Seria szamponów SOLVERX do skóry wrażliwej i atopowej

solverx szampon dla kobiet mężczyzn do skóry atopowej test dla skóry wrażliwej blogerka urodowa modowa beauty blogger fashion blogmedia zblogowani

Z marką Solverx spotkałam się jakiś czas temu. Firma ta specjalizuje się w produktach do skóry wrażliwej i atopowej. Ich dermokosmetyki są przeznaczone dla osób z problemami alergicznymi, dzięki połączeniu natury i biotechnologii zmniejszają ryzyko powstawania niechcianych reakcji. W ich ofercie znajdziemy balsamy, kremy, szampony, emulsje pod prysznic oraz inne produkty do pielęgnacji naszej twarzy i ciała. Ja jednak dziś chce wam przybliżyć troszkę szampony z tej marki.

Różowa satynowa spódnica i kremowy sweter

satynowa różowa spódnica bonprix kremowy sweter biała nerka buty platformy stylizacja jesienna blog modowy blogerka modowa puławy karyn

Mamy jesień w pełni, a u mnie na blogu dopiero pojawia się pierwsza jesienna stylizacja. Wszystko to przez naszą podróż poślubną na Rodos. Jak sobie pomyślę, że miesiąc temu prażyłam ciałko w słońcu to aż mnie ciarki przechodzą na myśl o temperaturze za oknem.