Jeansowa kurtka i miętowa bluza

Kozaki renee jeansowa kurtka answear miętowa bluza spódnica karyn blog modowy

Jeans to jeden z moich ulubionych materiałów, a pomyśleć że jeszcze kilka lat temu nie miałam ani jednej denimowej rzeczy. Pierwszą jeansową katanę dostałam od mojej mamy, kupiła ją za grosze w SH. Co do jeansów musiałam się do nich przekonać, gdyż moje dość potężnie umięśnione uda nie wyglądały w nich dobrze. Teraz w mojej szafie jest wiele rzeczy z tego materiału od spódnic, przez kurtki i spodnie aż po koszule i topy. Jedynie czego mi brak to jeansowych butów, ale już myślę o zakupie chodź jednej pary, ale może zrobię to bliżej wiosny. Dziś chce wam pokazać zestaw, który powstał w kilka sekund, gdy przez przypadek wyciągnęłam z dna szafy swoją miętową bluzę. Wyszła całkiem fajna stylizacja w odcieniach błękitu i mięty. Bluzę oraz spódnice dorwałam jakiś czas temu w SH za ogromną kwotę 2zł. Na wierzch założyłam długą oversizową katanę od Answear, którą mogliście zobaczyć parę postów temu  w połączeniu z szarą bluzą i kozakami za kolano.  Również i tym razem postawiłam na wysokie buty, gdyż temperatura na dworze nie pozwala zbytnio się roznegliżować.

Oversizowy płaszcz i szare jeansy

1_oversiozowy_plaszcz_kubelkowy_szare_spodnie_skarpetkowe_botki_renee_karyn_blogerka_140118

Jak wiecie ostatnimi czasy lubuje się bardzo w rzeczach oversize, pamiętam jak byłam jeszcze w liceum i modne było noszenie jak najkrótszych, obcisłych bluzek.  Na zimę kupowałyśmy z koleżankami takie kurtki, które nam ledwo tyłek zakrywały no i oczywiście by opinały jak najbardziej nasze boczki.  Teraz, gdy moda się zmienia stawiam przede wszystkim na wygodę i ciepło, gdyż jestem ogromnym zmarzluchem. Płaszcz, który mam na sobie zamówiłam ponad rok temu z jakiejś chińskiej stronki, prawie rok przeleżał u mojej mamy w szafie, gdyż zarzekałam się że go nigdy więcej nie założę. Parę miesięcy temu mama mi o nim przypomniała i od tamtej pory się z nim nie rozstaje.  Dzisiejszy zestaw jest dość prosty ze względu na szare jeansy, które kupiłam w SH oraz duży sweter o grubym splocie. Jako dodatki postawiłam na moje ulubione skarpetkowe botki od firmy Renee oraz duże okulary. Na głowie możecie zobaczyć moją walkę z odrastającymi włosami, staram się jej jakoś podpinać dopóki nie osiągną minimalnej długości.   

Na pewno wielu z was zauważy serduszko WOŚP, ja jestem zdecydowanie na tak z takimi akcjami i co by mi nie mówili zawsze daję datek do puszki.  Buziaki

Szare kozaki za kolano i oversizowy sweter

1_bezowy_sweter_szara_tiulowa_spodnica_kozaki_za_kolano_szare_renee_karyn_blog_modowy_070118

Nie wyobrażam sobie zimy bez ciepłego swetra, który będzie mnie ogrzewał gdy za oknem duży mróz. Niestety w tym roku pogoda postanowiła wszystkich zaskoczyć i śnieg widziałam jedynie na zdjęciach. Dziś chce wam pokazać zestaw w którym wykorzystałam duży jasny ciepły sweter, tiulową spódnicę oraz szare kozaki za kolano. Spódnicę, którą mam na sobie widzieliście już parę razy na blogu, raz nawet w roli sukienki. Pamiętam gdy ją zamówiłam byłam do niej totalnie negatywnie nastawiona wydawało mi się że wyglądam w niej jak bombka, teraz gdy mam na nią coraz więcej pomysłów stała się jedną z moich ulubionych spódnic. Szare kozaki to mój najnowszy nabytek miałam duży problem by je z czymś zestawić, gdyż okazało się że u mnie w szafie jest bardzo mało jasnych rzeczy. Pomysł na tą stylizację pojawił się nagle, gdy dotarła do mnie paczka ze sklepu Zaful. W zamówieniu były spodnie i ramoneska z ostatniego postu oraz ten duży oversiozowy sweter. Połączenie szarej spódnicy i beżowego swetra sprawdziło się idealnie w towarzystwie jasnych szarych kozaków. Tym razem postawiłam na troszkę niższy obcas niż zwykle i jestem tymi butami zachwycona. Dopełnieniem całego zestawu okazały się okulary oraz moja kobaltowa grzywka.

Kobaltowa ramoneska i brokatowe szpilki

1_kobaltowa_ramoneska_jeansowe_spodnie_zamek_bershka_brokatowe_szpilki_renee_karyn_blog_070118

Połyskujące, brokatowe szpilki to świetny dodatek do wieczorowych kreacji, rozświetlą każdą nawet najciemniejszą stylizację. A gdyby wykorzystać je w zwykłym codziennym zestawie jako ciekawe uzupełnienie całości. Casualowy look nie musi być nudny wystarczy pomysł i mały detal, który doda mu charakteru. Dziś chce wam pokazać zestaw dość prosty, w którym wykorzystałam kobaltową ramoneskę, białą elegancką koszulę oraz błękitne jeansy. Główną rolę zagrały piękne szpilki od firmy Renee z małym czubkiem na bardzo zgrabnej cienkiej szpilce. Często zamawiając rzeczy zapominam o tym by wcześniej pomyśleć do czego będą mi one pasowały, tak było z tymi obcasami. Gdy pierwszy raz otworzyłam pudełko byłam nimi zachwycona, entuzjazm opadł gdy zabrakło mi pomysłów na stylizacje w której je wykorzystam. Długo przerzucałam sterty ubrań, przebierając się co chwile, aż natrafiłam na zwykły zestaw który myślę że wiele osób mogłaby założyć. Ciekawostką jest to, że spodnie które mam na sobie zamówiłam na stronie Zaful, a ich pełne ometkowanie pochodzi ze sklepu Bershka, to już kolejna para jaka do mnie trafiła z metkami znanej sieciówki.