Buszując w zbożu

18:21 karyn.pl 6 Comments


Dziś post trochę inny niż wszystkie. W każdym poście możecie zobaczyć mnie od stóp do głów, tym razem odeszłam od tego schematu. Długo szukaliśmy dobrego miejsca na zdjęcia, ale jak to mój chłopak powiedział no niestety moja stylówka do niczego nie pasuje. Więc z załamanym rękoma z myślą, że już nic nie stworzymy wpakowałam się w pole pszenicy. No i efekty możecie zobaczyć poniżej.
Wybaczcie również moja nieobecność, ale ostatnio zbyt wiele rzeczy mam do ogarnięcia. Wracam do domu późno a potem już nic mi się nie chce.
Może jeszcze trochę o tym co na sobie mam więc, nausznica i okulary pochodzą ze sklepu cndirect, naszyjnik z turkusowymi kamieniami to zdobycz z outletu ZARY, drugi naszyjnik pochodzi ze sklepu dresslink, bluzka zakupiona w SH tak samo jak torebka i szorty. Mam nadzieje że się spodoba, 3majcie się i miłego czwartku. Buziak

Zapraszam również na INSTA i FACE:)









6 komentarzy:

  1. Kochana wyglądasz cudownie ;)
    http://xthy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale cudna stylizacja:) Naszyjnik rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bluzka jest genialna!
    A naszyjnik, to taka wisienka na torcie!
    Nie wyobrażam sobie tych zdjęć w innej lokacji!

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacyjny look! :)
    www.evdaily.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak zwykle rewelacja :) Bluzka jest świetna!

    http://garderobelove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. zdjęcia są piękne ! i bardzo podoba mi się bluzeczka jest śliczna :)

    OdpowiedzUsuń